Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej to film dla młodych o młodych. Filmowy odpowiednik literatury young adult, czyli historia o wchodzeniu w dorosłość, która wcale nie jest taka prosta i wymarzona.
Ciekawym wyborem jest postawienie na bohatera zbiorowego. Jest nim czworo rodzeństwa, które buduje samodzielne życie w różnych miejscach Warszawy, z dala od rodziców, których nieobecność mocno wybrzmiewa w fabule. Mimo osobnych dróg życiowych młodzi bohaterowie orbitują wokół tytułowego mieszkania na Dobrej, domu dzieciństwa. Z tym miejscem związany jest jeden z ciekawszych wątków w filmie, czyli dusiołek. To motyw, który może być śmiało omawiany w kontekście sztuki i literatury romantycznej. Podobnie jak Warszawa z filmu: stylizowana, trochę hipsterska, trochę nowoczesna, a trochę też – „po romantycznemu” – odrealniona.
Pod względem stylu i estetyki dzieło Emi Buchwald wyróżnia się pozytywnie na tle innych zjawisk obserwowanych we współczesnym polskim kinie – oryginalnością i świeżością w podejściu do raczej oklepanego młodzieżowego tematu. Warto zaznaczyć, że film jest portretem zbiorowym bardzo specyficznej grupy młodych ludzi z tak zwanych „dobrych domów” – hipsterskiej, wykształconej młodzieży, która wkracza w dorosłość z bagażem rodzinnych historii, ale też dużym kapitałem kulturowym.
Relacja rodzeństwa jest dynamiczna, a konflikty i napięcia między braćmi i siostrami promieniują na ich relacje z innymi osobami. Mocną stroną filmu są żywe i autentyczne dialogi. Bohaterowie mówią językiem, którym naprawdę posługuje się dzisiejsza młodzież, bez „krindżu” charakterystycznego dla filmów, w których dorośli twórcy udają młodzieżowy slang.
W ciekawy (i rzadki w polskim kinie) sposób przedstawiona jest w filmie sztuka współczesna, która staje się dla bohaterów sposobem na przepracowywanie traum. Film pokazuje, że sztuka pozwala nam poradzić sobie z tym, czego nie potrafimy wyrazić lub przepracować – tak jak rodzeństwo głównych bohaterów, które w końcu dzięki sztuce znajduje drogę powrotną do domu rodzinnego.
Dodatkowo poruszony jest temat różnorakich typów psychicznej nierównowagi. Ważnym aspektem, na który reżyserka kładzie nacisk, jest psychika rodzeństwa oraz to, w jaki sposób każdy z nich próbuje radzić sobie z codziennością. Dzięki różnorodności w ukazaniu osobowości i emocjonalności czwórki rodzeństwa oraz etapów, na jakich każdy z nich się znajduje, film buduje złożony obraz współczesnych młodych ludzi.
To świetny materiał do rozmowy ze starszymi nastolatkami, którzy już za chwilę będą na miejscu filmowych bohaterów i bohaterek. Przy odpowiednim omówieniu może być świetnym punktem wyjścia do refleksji o tym, co czeka ich tuż za progiem: o samodzielności, relacjach rodzinnych, tożsamości i jej poszukiwaniu.
„Młodzi młodym” – głos młodego widzaWchodzenie w dorosłość zawsze będzie się wiązać z przepracowaniem traum i lęków z dotychczasowego „dziecięcego życia”. Film trafnie wskazuje na walor relacyjny, który może pomagać w chwilach, w których młodzi dorośli zwyczajnie nie dają sobie rady. Otoczenie Warszawy sprzyja odczuciu, że bohaterowie są zagubieni pośród wielkiej stolicy, a ich tożsamość waży się na łamach tego filmu. Każdy z bohaterów tworzy świetne case study, swoisty projekt artystyczny, poprzez który możemy prześledzić próby radzenia sobie z rzeczywistością. Ważnym elementem jest poszukiwanie wspólnego języka wśród rodzeństwa, co wyraźnie umacnia więzi.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Justyna Budzik, Izabela Wyppich, Iwona Bartnicka
Film oceniał również student Kultur Mediów (UŚ) w ramach projektu „Młodzi Młodym”: Wojciech Olej
treści sporne:
różnorodne kłopoty ze zdrowiem natury psychicznej, m. in. ataki paniki / używki jako sposób na radzenie sobie z kłopotami, ale stosowane także rekreacyjnie / ucieczka jednego z braci / miejscami wulgarny język
Wchodząca w dorosłość czwórka rodzeństwa próbuje odnaleźć własne ścieżki, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Najmłodszy, Benek, mierzy się z bolesnym odrzuceniem ze strony starszego brata, Franka, który dotąd był jego najlepszym przyjacielem. Chłopaka nawiedza także tajemnicza zjawa – Dusiołek – niepozwalająca mu zasnąć i wywołująca nagłe napady paniki. Uciekający od rodziny Franek wplątuje się w toksyczny związek, popada w kłopoty z narkotykami i coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Jego stan budzi niepokój Nastki, siostry bliźniaczki, która sama pragnie miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa, Jana, pracuje nad projektem artystycznym, który ma przynieść ukojenie nie tylko młodszemu rodzeństwu, lecz także jej samej.