Nowa adaptacja Lalki została zrealizowana z rozmachem i dbałością o szczegóły. Pieczołowicie oddany obraz XIX-wiecznej Warszawy wciąga widza w świat Stanisława i Izabeli, pozwalając stać się bacznym obserwatorem ich rzeczywistości oraz walki Wokulskiego o miejsce u boku ukochanej i polskiej arystokracji. Film wciąga w intrygi towarzyskie, problemy społeczne oraz bańki wyobrażeń Wokulskiego i Łęckiej na swój temat.
Zachwycają kostiumy (w szczególności przepiękne suknie Izabeli, ale także fraki i garnitury Wokulskiego, kapelusze, biżuteria, zegarki czy laski) oraz scenografia, dbająca o każdy detal – od wiernie oddanego klimatu sklepu Wokulskiego po sceny nakręcone w lokacjach warszawskiej starówki. Na uwagę zasługuje także charakteryzacja i aktorska sztafeta pokoleń, z najwybitniejszymi polskimi aktorami obsadzonymi w rolach drugoplanowych.
W postaci Wokulskiego widać wewnętrzny konflikt między postawą romantyczną a pozytywistyczną, co w szkole ponadpodstawowej może przydać się podczas omawiania tych epok. Wokulski może być młodym ludziom szczególnie bliski, jeśli uświadomią sobie, że stając w obliczu pierwszych miłości, odczuwali podobną intensywność i totalność uczuć, która rzadko w dorosłym życiu się powtarza. Czy Wokulski przed spotkaniem Izabeli tak naprawdę kochał jakąkolwiek kobietę? Czy na poziomie emocji nie jest jak nastolatek, który odkrywa, że istnieje w świecie taka niepojęta siła jak miłość?
Pewien niepokój budzi tradycyjne odczytanie powieści Bolesława Prusa pod kątem relacji Wokulskiego i Łęckiej. Wokulski kocha własne wyobrażenie o Izabeli i ignoruje wszystkie znaki – a jest ich sporo – że jego poświęcenie prowadzi jedynie ku rozczarowaniu. Jednocześnie, zadaje sobie wiele trudu, by poślubić Izabelę, a nie poznać ją jako osobę. Jego postawa i wybory zdają się być romantyzowane przez twórców, co może prowadzić do szkodliwych wniosków na temat relacji romantycznych i budzić niechęć wobec kobiet, które nie odpowiadają na męskie pragnienia. Warto uzupełnić pokaz filmu rozmową na ten temat.
Wielość wątków poruszonych w książce i ekranowej wersji przyda się jako punkt wyjścia nie tylko na języku polskim, ale również historii, etyce, zajęciach z wychowawcą czy nawet na filozofii, muzyce oraz historii sztuki. Film może być wartościowym uzupełnieniem omawiania lektury, a także punktem wyjścia do rozmowy o problemach ważnych z punktu widzenia rozwoju każdego człowieka: o kryzysach, przemianach psychicznych bohaterów, wrażliwości i kierowaniu się emocjami, a także o psychologicznym mechanizmie miłości bez wzajemności i mechanizmie projekcji.
Film nie jest tylko opowieścią o niespełnionej miłości do Łęckiej, ale także traktatem o tym, jakie mechanizmy rządzą ludźmi, społeczeństwem, nauką i ekonomią. Także dziś, bo diagnoza społeczna nakreślona przez Prusa nadal jest aktualna. Filmowa adaptacja ma wiele odniesień do współczesnych problemów: pomówień, samotności, materializmu, konsumpcjonizmu, ubóstwa i społecznego wykluczenia, a także wartości wiedzy i nauki.
Warto w kontekście interpretacyjnym odwołać się do zbioru esejów Olgi Tokarczuk Lalka i perła, zwłaszcza że reżyser wspomniał w wywiadzie, że kluczową rolę w jego rozumieniu Lalki Prusa odegrała właśnie ta interpretacja. To, co autorka pisze o świecie powieści, możemy też odnieść do świata filmu: „Kiedy czytamy powieść, mamy przecież wrażenie uczestniczenia w innym życiu, w którym cierpimy, kochamy, przeżywamy lęki i rozczarowania, chorujemy i zostajemy wyleczeni (...) Doświadczamy zdarzeń, na które nie będzie miejsca w naszym życiu (...) Wielokrotne umieranie. Różne odmiany miłości i opętania. Ignorowanie czasu. Oderwanie od ziemi i eksploracja kosmosu”.
Czyż właśnie tego wszystkiego nie doświadczamy czytając i oglądając Lalkę?
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Gabriel Pytkowski, Monika Głowacka, Edyta Kaszyca
treści sporne:
zachowania dyskryminujące (poniżanie Wokulskiego jako kupca, wykluczanie ekonomiczne najniższych warstw społecznych, antysemityzm, brak podmiotowości w traktowaniu kobiet) / wojenna sekwencja z udziałem Wokulskiego (atmosfera zagrożenia, świszczące w powietrzu kule) / scena o wydźwięku erotycznym w pociągu (Starski dotyka Izabelę, liże ją po szyi) / próba samobójcza Wokulskiego / picie alkoholu, palenie papierosów i fajki
Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem.