Udana współczesna adaptacja klasycznej książki Orwella. Choć świat przedstawiony odnosi się do tu i teraz (drony, tablety, celebryci, 67, itp.), ponadczasowe wartości oryginału zostały zachowane. Warto jednak w trakcie rozmowy po seansie zaznaczyć młodym widzom, że oryginał jest znacznie mroczniejszy, bardziej satyryczny i jednoznaczny w wymowie. Zakończenie filmu (w porównaniu z książką) zostało zmienione na bardziej optymistyczne.
Projekcja Folwarku zwierzęcego może stanowić punkt wyjścia do dyskusji o ważnych tematach. Młodszy widz może poznać mechanizmy manipulacji; uzmysłowić sobie, że każdy jest na nią podatny; rozpoznać role, które przyjmowane są w grupie. Na przykład dzięki zidentyfikowaniu się z Farciarzem, Pafką czy ogoloną owcą (którzy w głębi serca czują, że to, co widzą jest złe, ale mętlik w głowie, temperament lub strach powstrzymują ich od właściwej reakcji), może przypomnieć sobie i zrozumieć sytuacje lub postawy podobne do pokazanych w filmie.
Odbiorcy nieco starsi zauważą, że twórcy podjęli ważne zagadnienia społeczne i polityczne: takie jak demokracja, manipulacja, propaganda, nierówności, wykorzystywanie władzy, ograniczanie wolności oraz odpowiedzialność jednostki za los całej społeczności. Film pokazuje również, jak łatwo szczytne ideały mogą zostać wypaczone, gdy społeczeństwo przestaje krytycznie oceniać działania swoich przywódców.
Po seansie będzie można porozmawiać o tym, jak działają systemy totalitarne; jak stopniowo zmieniają się zasady („Wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze"); jak działa powtarzanie kłamstw aż staną się „prawdą"; jak mechanizm strachu staje się narzędziem utrzymania władzy; jak łatwo entuzjazm dla wspólnej sprawy zamienia się w bezmyślne posłuszeństwo; o znaczeniu pamięci zbiorowej i fałszowaniu historii; i, co równie ważne, o ochronie zwierząt – ten wątek wybrzmiewa mocniej niż w oryginale (można to naturalnie połączyć z rozmową o prawdziwym dobrostanie zwierząt hodowlanych oraz o empatii wobec zwierząt gospodarskich).
Ostatecznie widzowie w każdym wieku wyjdą z seansu z jasnym moralnie przekazem: wolność to raczej praca niż nicnierobienie; a działanie, zwłaszcza wspólne, jest ważniejsze od gadania, i że rację zwykle ma ten, kto pomaga innym.
Animowana forma może sprawiać wrażenie produkcji przeznaczonej dla młodszych odbiorców, jednak tematyka jest poważna i wymaga pewnego przygotowania oraz dojrzałości widza. Szczególnie wartościowe może być zestawienie filmu z tekstem George’a Orwella i analiza podobieństw oraz różnic między obiema wersjami historii. Warto zauważyć, że Folwark zwierzęcy A. Serkisa to wersja mocno złagodzona względem książkowego pierwowzoru.
Film może być szczególnie interesujący dla uczniów klas 6,7,8 szkoły podstawowej. W przypadku młodszych widzów wskazana jest rozmowa po seansie, która pomoże wyjaśnić symboliczne znaczenie wydarzeń i postaci.
Sama animacja jest raczej klasyczna, oldschoolowa, ale wartkość dramaturgiczna to rekompensuje i czyni film atrakcyjnym dla współczesnego odbiorcy dziecięcego/młodzieżowego .
Ocena filmu może być jednak niejednoznaczna - za minusy można uznać: czasem zbyt infantylny ton oraz niektóre żarty sytuacyjne, rozmywające powagę tematu: więc porównania tej wersji może być niekorzystne wobec klasycznej animacji z 1954 roku, uznawanej za wierniejszą adaptację; pozbawiony mroku pierwowzoru obraz A. Serkisa może być odczytany jako spłycenie przesłania tekstu Orwella.
Z drugiej strony to właśnie ta kontrowersja może być świetnym punktem wyjścia do dyskusji ze starszymi odbiorcami o różnicy między adaptacją a oryginałem; oraz o tym, dlaczego pewne treści „bronią się" tylko w pełnej, nieuproszczonej formie.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Anna Gawrysiak-Knez, Katarzyna Jaruszewicz-Kot, Kamila Szwarc
treści sporne:
zagrożenie swobody i życia zwierząt, przymus, zastraszanie, utrata wolności, śmierć jednego z bohaterów, strach / odniesienia do alkoholu i jego spożywania / atmosfera strachu
Ekranizacja Folwarku zwierzęcego - klasycznego dzieła George’a Orwella - odczytanego na nowo z myślą o współczesnym widzu, także najmłodszym, i wyzwaniach dzisiejszego świata. Gdy zwierzęta przejmują władzę nad farmą, wierzą, że wspólnie stworzą miejsce, w którym wszyscy będą równi i szczęśliwi. Z czasem jednak dobre intencje ustępują miejsca ambicji, a ci, którzy mieli służyć innym, zaczynają dbać przede wszystkim o własne interesy. Dawne zasady zostają zmienione, prawda przestaje mieć znaczenie, a marzenie o sprawiedliwym świecie powoli zamienia się w rzeczywistość pełną podziałów i niesprawiedliwości. To poruszająca i ponadczasowa opowieść o tym, jak łatwo zatracić ideały, gdy w grę wchodzą władza i własne ambicje.