NAGRODA ZEF na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych ANIMOCJE 2026
Za wyjątkową wrażliwość w portretowaniu dziecięcego doświadczenia utraty bez zbędnej pompatyczności i dydaktyzmu oraz za stworzenie języka filmowego, który kieruje uwagę widza na warstwę symboliczno-emocjonalną.
-------------------------------------------------------------------------
Krótkometrażowa animacja Dziadek śpi to poruszająca, wielowymiarowa opowieść skierowana do młodszych widzów, która w przystępny i delikatny sposób podejmuje trudny temat śmierci oraz przeżywania straty. Główną bohaterką jest kilkuletnia Alma, która — nie rozumiejąc ostateczności odejścia dziadka — interpretuje jego śmierć jako sen. W odpowiedzi na tę sytuację inicjuje symboliczną „ostatnią przygodę”, będącą próbą zachowania więzi i oswojenia niezrozumiałej rzeczywistości.
Film ukazuje mechanizmy radzenia sobie z żałobą z perspektywy dziecka, podkreślając rolę wyobraźni jako ważnego narzędzia adaptacyjnego. Narracja sprzyja rozmowie o emocjach takich jak smutek, lęk, zagubienie, ale także miłość i potrzeba bliskości. Dzięki temu animacja może być wykorzystywana jako materiał wspierający edukację emocjonalną oraz wprowadzający w trudne tematy egzystencjalne w sposób adekwatny do wieku odbiorcy.
Film pokazuje, że smutek po stracie nie musi być natychmiastowy ani oczywisty — może przyjmować formę zaprzeczenia, zabawy czy wyobrażeniowych scenariuszy. Dzieci uczą się, że różne reakcje na odejście bliskiej osoby są naturalne i że każdy przeżywa żałobę na swój sposób. To ważna lekcja zarówno dla najmłodszych, jak i dla dorosłych, którzy im towarzyszą.
Relacja Almy z dziadkiem otwiera przestrzeń do refleksji nad znaczeniem więzi międzypokoleniowych. Film skłania do namysłu nad tym, czego dziadkowie uczą wnuki nie poprzez słowa, lecz przez obecność, wspólnie spędzany czas i przekazywane historie.
Film oceniało Jury ZEF w składzie: Katarzyna Jaruszewicz-Kot, Kamila Szwarc, Hanna Kroczek
treści sporne:
dziadek trzyma papierosa w ustach / utrata bliskiej osoby / żałoba
Alma ma dopiero sześć lat i nie umie zaakceptować, że dziadek bez końca śpi. Zabiera go na dwór, by pobawić się i spędzić z nim ostatni dzień, zanim pozwoli mu odejść