Silver to wyjątkowy dokument opowiadający o kopalniach srebra w Potosí w Boliwii – ukazuje nie tylko eksploatację zasobów naturalnych, ale także ludzi, którzy od pokoleń pracują w skrajnie trudnych warunkach. Towarzysząc bohaterom w ich codzienności, jednocześnie wchodzimy głęboko w historię kolonializmu i jego bolesnej spuścizny. Film pokazuje, że bogactwa naturalne nie muszą automatycznie oznaczać dobrobytu dla lokalnej społeczności. Stawia ważne pytania o etykę, prawa człowieka i warunki pracy. Wybrzmiewa w nim również mocne ostrzeżenie, że wydobycie surowców często prowadzi do degradacji środowiska. Produkcja przybliża także kulturę i perspektywę lokalną, pozwalając lepiej zrozumieć życie mieszkańców Potosí.
Silver w niemal namacalny sposób pozwala widzowi poczuć trudy i niebezpieczeństwa pracy boliwijskich górników. Wraz z filmową ekipą schodzimy w ciasne, ciemne przestrzenie kopalni, gdzie kolejne pokolenia narażają życie poszukując minerału, z którego korzysta cały świat.
Jak łatwo się domyśleć, rodziny górników żyją na skraju ubóstwa, gdyż z ich pracy pieniądze czerpią przede wszystkim koncerny. Widz ma okazję poznać kilka rodzin, których życie toczy się wokół kopalni – w przestrzeni pomiędzy tym, co pod ziemią i nad ziemią, w pobliżu miasta, które podglądają i do którego czasem udają się dzieci, by sprzedać pozyskane minerały. Warto zwrócić uwagę młodych widzów na te sceny, jak i na postać młodego chłopaka, który wie, że po ukończeniu szkoły (za rok) zajmie miejsce starszego brata w kopalni. Dodatkowo, cenne są krótkie ujęcia bliskości między rodzeństwem, jak i te ukazujące stosunek mieszkańców do zwierząt – psów. Wraz z małoletnimi bohaterami filmu, podczas szkolnych lekcji, dowiadujemy się o trwającej od wieków eksploatacji Cerro Rico, wyzysku oraz rosnącym zapotrzebowaniu na srebro (które ma szczególne znaczenie w rozwijaniu sztucznej inteligencji).
Twórcy z dużą wrażliwością portretują społeczność górniczych rodzin, żyjących w slumsowych warunkach i zależnych od ryzyka pracy w starych szybkach kopalnianych. Szczególnie przejmujące są sceny w szkole, w których dzieci mówią o przemocy – w tym seksualnej – wobec górniczych rodzin, a także dowiadują się o wielowiekowej historii wyzysku rdzennych mieszkańców Boliwii. Twórcy konfrontują widza z niewygodną prawdą o niewolniczej pracy, która służy zaspokajaniu współczesnego przemysłu technologii komputerowych.
Zastosowanie kamery z ręki, bycie bardzo blisko bohaterów daje szansę obserwacji ich twarzy, co jest szczególnie ciekawe, kiedy przed jej obiektywem pojawiają się właśnie dzieci. Zestawiając natomiast ciasną kopalnię z szerokimi planami podnóża góry, twórcy filmu oddają niesamowity kontrast, uwypuklając to, co stanowi codzienność mieszkańców.
Reżyserka i operator (Stanisław Cuske) konsekwentnie budują świat oparty na opozycjach tego, co pod ziemią – wewnątrz szybów Cerro Ricco – i tego, co na zewnątrz – filmowanego w szerokich planach sąsiedztwa góry-kopalni oraz widocznego na horyzoncie wielkiego miasta Potosí. Sceny w kopalni filmowane są z ręki, z niewielką ilością światła, dzięki czemu widz ma możliwość wczucia się w trudne warunki pracy górników. Poza kopalnią widoczny jest zniszczony ekstrakcją krajobraz i niedosiężne świata metropolii.
Silver to film dla odbiorcy, który oczekuje od seansu poszerzenia wiedzy, refleksji, zainteresowanego tematami edukacji globalnej. Zapewne bardziej sprawdzi się w kinach, które funkcjonują na obszarach górniczych; może być szczególnie interesujący w tych regionach Polski, w których tradycje górnicze są bardzo silne (Śląsk, Wielkopolska). Niemniej, zagadnienia dotyczące ciężkiej pracy, wyzysku, dzieci „skazanych” na powielanie losu rodziców, nadmiernej eksploatacji Ziemi są uniwersalne.
To film wymagający – gęsty, poruszający trudne tematy i obciążający emocjonalnie, dlatego kontakt z nim wymaga odpowiedniego przygotowania odbiorców, w tym także uczniów. Z kolei powolne tempo i eksperymenty formalne sprawiają, iż film wymaga widza przyzwyczajonego do niestandardowej narracji. Silver to równocześnie dokument zaangażowany społecznie jak i poszukujący eksperymentalnej formy, dla niektórych trudniejszej w odbiorze.
Możliwe konteksty:
- projekt fotograficzny Sebastiao Salgado „Serra Pallada” z 1986 o niewolniczej pracy w argentyńskich kopalniach złota;
- filmy i literatura „górnicza” (np. filmy Kazimierza Kutza, powieści Gustawa Morcinka),
- plakat do filmu można zestawić z fotografiami śląskich hałd Michała Cały
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Iwona Bartnicka, Justyna Budzik, Maciej Witkowski
treści sporne:
wypadek w kopalni / śmierć górników / zagrożenie zdrowia i życia bohaterów / informacje o przemocy seksualnej wobec dziewczynek i kobiet / opowieści o ekstremalnym wyzysku ludności rdzennej przez konkwistadorów / obrazy skrajnej biedy
Film ukazuje codzienność ludzi pracujących w boliwijskich kopalniach srebra. Bez tego metalu nie byłoby dzisiaj nowoczesnych technologii. Od czasów kolonialnych miliony ludzi zginęło w kopalniach srebra w boliwijskim Potosí. W XXI wieku nadal panują tam mordercze warunki pracy, z której zyski czerpią międzynarodowe korporacje. Dla mieszkańców tych okolic również dla dzieci, kopalnie są całym życiem. Dokument bez upiększeń przedstawia ich codzienność pod ziemią i na powierzchni. Pozwala wniknąć do świata, w którym przetrwanie zależy od wyrąbanej w pocie czoła grudki szlachetnego metalu. Eksploatacji zasobów towarzyszy eksploatacja ludzi – a film wydobywa ich na chwilę z ciemności i zapomnienia.