Pełnometrażowy debiut Sofii Coppoli to urzekająca pięknem obrazów opowieść o tragicznych losach sióstr Lisbon, wychowywanych w skrajnie surowej, opresyjnej atmosferze. Reżyserka, wychodząc od tego dramatycznego motywu, snuje wnikliwą i czułą opowieść o dorastaniu – czasie inicjacji, buntu oraz pierwszych prób budowania własnej, świadomej tożsamości. Budowanie świata na kontrastach oraz zderzanie „pluszowej” niewinności z rozdzierającymi serce dramatami nastolatek z jednej strony wprowadza element baśniowości, z drugiej pozwala uniknąć nachalnego dydaktyzmu.
Głównymi bohaterkami filmu są nastoletnie siostry, które tworzą osobny, pięcioosobowy, eteryczny świat – z pozoru niewinny i czysty. Nikt jednak nie wie, co naprawdę kryje się w głowach dziewcząt ani jaki wpływ wywierają na siebie nawzajem. Być może, niczym bohaterki filmu Silent Twins Agnieszki Smoczyńskiej, działają na siebie destrukcyjnie, a odizolowane od świata przez surową matkę coraz głębiej pogrążają się w niezdrowych fantazjach i marzeniach. Film podkreśla znaczenie relacji rówieśniczych, otwarcia na świat oraz samodzielnego poszukiwania własnych zainteresowań i życiowej drogi. Ukazuje także rozdźwięk między tym, jakie dziewczęta „powinny” być w domu, a tym, kim stają się wśród rówieśników - oraz jak głębokie potrafi być to pęknięcie.
Niezwykła jest konstrukcja Przekleństw niewinności: narracja powstaje z powidoków rodzinnych zdarzeń, opowieści sąsiadów oraz prywatnego śledztwa chłopców zafascynowanych pięknem sióstr, którzy próbują złożyć całość z urwanych informacji i podkradzionych drobiazgów. To również poruszająca historia o tym, jak toksyczne, nadmiernie restrykcyjne wychowanie rodzi bunt, a brak wysłuchania i zrozumienia nastolatek może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
To rzadki przykład filmu, który z ogromną wrażliwością i zrozumieniem przygląda się światu nastolatków. Nie wyśmiewa ich dramatów, emocji ani intensywności przeżyć, lecz stara się w nie wniknąć i możliwie najwierniej przedstawić je na ekranie. To ogromna wartość – Przekleństwa niewinności przypominają dorosłym widzom, z jak silnymi uczuciami i trudnościami mierzą się młodzi ludzie. Prowokują tym samym do refleksji: jak realnie i skutecznie pomagać nastolatkom? Jak mądrze wspierać ich w kryzysach? W filmie można odnaleźć wiele przykładów nieskutecznych działań: szkolne „pogadanki”, interwencyjne materiały w mediach czy piętrzące się zakazy nakładane przez rodziców. Warto przyjrzeć się tym elementom i zastanowić nad własnymi sposobami międzypokoleniowej komunikacji.
Mimo upływu lat film pozostaje wyjątkowo aktualny. Podejmowane w nim tematy trudów dojrzewania, alienacji, opresyjnych metod wychowawczych, pierwszych sygnałów wołania o pomoc, traumy, a wreszcie samobójczej śmierci nie pozwalają pozostać obojętnym. Stanowią tym samym doskonały punkt wyjścia do dyskusji o problemach młodych ludzi, które wciąż pozostają boleśnie aktualne. Analizując film z młodzieżą, warto zwrócić uwagę na takie zagadnienia jak potrzeba budowania tożsamości, solidarność i lojalność w grupie rówieśniczej, granice buntu wobec toksycznego rodzicielstwa, doświadczenie traumy czy kształtowanie własnego systemu wartości.
Przekleństwa niewinności zasługują na uwagę młodych widzów również ze względu na swoją nieoczywistą, niezwykle kreatywną formę. To znakomity przykład budowania świata przedstawionego za pomocą scenografii, kostiumów, rekwizytów, muzyki i montażu. Stany psychiczne bohaterów oraz ich wewnętrzne przeżycia oddawane są poprzez szereg przemyślanych zabiegów formalnych, które mogą zainteresować młodych odbiorców i zachęcić ich do bardziej świadomego odbioru dzieł filmowych.
Pod względem konstrukcyjnym Przekleństwa niewinności mogą stanowić interesujący punkt wyjścia dla nauczycieli języka polskiego – zarówno do analizy tropów narracyjnych, jak i różnorodnych sposobów budowania opowieści w filmie i literaturze. Fakt, że film powstał na podstawie debiutanckiej powieści Jeffrey'a Eugenidesa, otwiera dodatkową przestrzeń do literackich poszukiwań i porównań.
Pewne wątpliwości może budzić romantyzacja samobójczej śmierci, wpisana w baśniową poetykę filmu. Z tego względu warto, by Przekleństwa niewinności oglądała przede wszystkim starsza młodzież (16+), a projekcji towarzyszyły prelekcja i dyskusja.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Dominika Zielińska, Kaja Łuczyńska, Michał Surówka
treści sporne:
próba samobójcza i samobójstwa (scena otwierająca: 13-letnia Cecille leży z podciętymi nadgarstkami w wannie pełnej wody wymieszanej z krwią. Scena finałowa: tułów i nogi jednej sióstr zmarłej przez powieszenie, przykryte białą tkaniną zwłoki wynoszone z domu) / palenie papierosów (przez dorosłych i nastolatków) / palenie marihuany (przez nastolatków) / picie alkoholu (przez dorosłych i nastolatków) / sceny seksu (całkowicie pozbawione nagości, dość umowne) / utrata bliskiej osoby / fantazja o ucieczce z domu / wyśmiewanie osoby z niepełnosprawnością (chłopiec z zespołem Downa)
UWAGA! Decydując się na wykorzystanie tego filmu na zajęciach szkolnych należy dobrze dobrać grupę docelową, kierując się nie tylko granicą wiekową, ale i dojrzałością odbiorcy. Przed wizytą w kinie opiekun powinien zapoznać się z tematyką i wątkami obecnymi w filmie. Projekcji powinna towarzyszyć rozmowa.
Zjawiskowo nakręcone przez Eda Lachmana, z eteryczną oprawą muzyczną w wykonaniu duetu Air, Przekleństwa niewinności to zmysłowa opowieść o dorastaniu w latach 70. Ćwierć wieku później ta skąpana w nasyconych, słonecznych kolorach dekada pozostaje przede wszystkim wspomnieniem i fantazją – zapisaną w porzuconych pamiętnikach, wyciętych drzewach i dźwiękach gramofonowych płyt. Nastoletnie siostry Lisbon wspomina bezimienny narrator, zakochany przed laty nie tyle w jednej z dziewcząt, ile w nastroju tajemniczości, jaki wokół siebie roztaczały.
Przekleństwa niewinności mają wielopokoleniową obsadę, złożoną z aktorów o charakterystycznej aurze: James Woods (Wideodrom), Kathleen Turner (Żar ciała) oraz przede wszystkim młodziutcy Kirsten Dunst (Wywiad z wampirem, Maria Antonina) i Josh Hartnett (Pearl Harbor, Sin City). Zwiewny, marzycielski styl filmu został zainspirowany Piknikiem pod Wiszącą Skałą, dzięki czemu debiut Coppoli wygląda niczym przeniesienie tajemniczej historii Petera Weira w realia amerykańskich przedmieść.