Przesycony mistycyzmem, medytacyjny film, który wprowadza widza w świat buddyjskiej duchowości oraz codziennego życia mieszkańców nepalskich wiosek. W surowej scenerii Himalajów reżyser Min Bahadur Bham snuje powolną opowieść o najważniejszych wartościach oraz młodej kobiecie, która walcząc o prawdę, poszukuje samej siebie.
Shambhala to opowieść o formacyjnej podróży młodej kobiety, która z pokorą przyjmuje role wyznaczone jej przez społeczność, a w sytuacji krytycznej zostaje pozostawiona sama sobie. Jej historia skłania do zastanowienia nad pochopnymi osądami oraz konsekwencjach plotek i pomówień. Ukazuje również złożony status kobiet w kulturze nepalskiej, które z jednej strony stanowią centrum rodziny i mają wielu mężów, ale z drugiej są nieustannie oceniane i surowo karane za wszelkie przekroczenia zasad.
Shambhala to jednak nie tylko portret codzienności, obyczajów i wierzeń Nepalczyków. To również opowieść o życiu w harmonii z naturą, byciu częścią odizolowanej od świata społeczności oraz sile, która pozwala wyjść poza normy, by odnaleźć własną tożsamość. To także ciekawy głos w dyskusji na temat zaufania, partnerstwa, wizji rodziny, społecznych ról. Odmienność prezentowanych w filmie tradycji i zwyczajów nie wszystkim ułatwi identyfikowanie się z główną bohaterką, lecz to właśnie z tej odmienności wynika piękno filmu. Dodatkowo odwołuje się do wartości, które okazują się uniwersalne pod każdą szerokością geograficzną.
Narracja płynie wolno, ale trudno oderwać wzrok od poetyki całego obrazu. Wysmakowana kolorystyka, oszczędne środki, wolne tempo – wszystko stanowi spójny z fabułą, obraz kultury, w której udowodnienie niewinności pozostawia się w rękach losu. Choć wydaje się, że opowieść nie ma nic wspólnego z europejskimi standardami, w rzeczywistości warto przemyśleć wiele wspólnych kontekstów układających się w uniwersalną opowieść o kobiecej wolności.
Film nepalskiego reżysera w przepiękny sposób portretuje międzyludzkie relacje. Wiele w nim drobnych aktów bliskości i czułości oraz sytuacji w których czujemy, jak bardzo ważni są dla siebie poszczególni bohaterowie. Mimo szalejącego wokół chłodu, wiatru i monumentalnych gór otaczających malutkie wioski, Shambhala bywa filmem niezwykle ciepłym i kameralnym. Główna bohaterka wypełniona jest mądrością i szacunkiem do każdego życia: od członków rodziny, przez każdego z mężów, aż po ukochanego konia i kwiaty na łące.
To tytuł przeznaczony dla widza wrażliwego i dojrzałego, który w kinie poszukuje duchowego i estetycznego przeżycia. Sekwencje prezentujące wierzenia Nepalczyków czy ujęcia portretujące piękno gór jednych zachwycą, lecz innych mogą znużyć. Dla niektórych problemem może okazać się też długi czas trwania oraz brak wartkiej akcji. Należy jednak zaznaczyć, że widzowie, którzy podejmą próbę zapoznania się z tym tytułem mogą przeżyć coś niezwykłego. Zobaczyć film otwierający na odmienność i świat, uwrażliwiający oraz zachęcający do duchowego i aksjologicznego rozwoju.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Katarzyna Michalska, Kaja Łuczyńska, Iwona Bartnicka
Temat samobójstwa (popełnia je dziewczyna oskarżona o kłamstwo, dowiadujemy się o nim z opowieści jej ojca). Śmierć konia (w filmie widać zamrożone zwłoki zwierzęcia przysypane śniegiem).
Wioska ukryta pośród wysokich pasm Himalajów to dom dla Pemy, która właśnie wyszła za mąż za trzech braci. Gdy jeden z nich wyjeżdża, miejscowych obiegają plotki związane z ciążą kobiety. Nie mija wiele czasu, a Pema otrzymuje informację o zaginięciu męża. Postanawia więc wyruszyć w góry, aby odnaleźć ukochanego. Wędrówka jest nie tylko przeprawą kobiety po malowniczych krajobrazach, ale staje się dla niej także transformującą podróżą w głąb siebie.