Gaucho, Gaucho to tytuł dla tych, którzy choć raz marzyli by zostać kowbojami, są ciekawi życia w odległych częściach świata oraz lubią postaci, które egzystują poza znanymi nam systemami. To niezwykły, ale i wymagający skupienia oraz dojrzałości dokument, który przenosi widza do Argentyny i pozwala wniknąć w społeczność, która żyje według dawnych tradycji, w zgodzie z cyklem przyrody, we wspólnocie oraz poszanowaniu starszych.
Reżyserzy portretują ludzi i naturę tworząc w ramach jednego opowiadania mikrohistorie, które w bezpretensjonalny sposób ukazują codzienne życie gaucho. W filmie nie ma jednego nadrzędnego bohatera - jest nim cała społeczność gaucho wraz ze swoją codziennością, drobnymi zwyczajami, gestami, praktykami przekazywanymi ustnie z pokolenia na pokolenie.
Bohaterowie żyją na obrzeżach współczesnego świata, w miejscu, gdzie czas niejako się zatrzymał, ale z ich rozmów oraz postaw można wyciągnąć treści, które odsyłają do bardzo uniwersalnych wartości. To m.in. pochwała pracowitości, rodziny, życia w harmonii ze światem, głębokiej duchowości oraz porozumienia między przedstawicielami różnych pokoleń. Warto zwrócić uwagę widzów na wątek Gaudy – młodej dziewczyny, która chce być gauchą i jest w tym mocno wspierana przez swojego ojca, który w filmie podkreśla, jak bardzo jest z niej dumny.
Wydaje się, że głównym przesłaniem formułowanych scen jest ukazanie pewnej zdrowej relacji między człowiekiem i człowiekiem, człowiekiem a naturą, tak zapomnianą i wypieraną współcześnie ze społecznej świadomości. Podobnie jak kowboj próbujący zgrać się z koniem, tak opowieść przedstawiona w filmie z każdą minutą stara się w bardziej harmonijny sposób spleść człowieka z jego otoczeniem.
Ta tematyka, tak różna od naszej codzienności, może być również minusem dla młodego odbiorcy, podobnie jak specyficzna forma filmu: dominująca powolność narracji, mieszanie się długich, całkiem dynamicznych ujęć z równie długimi statycznymi rozmowami. Całość może jednak zaciekawić innością i pięknem przedstawionego świata. Harmonią i spokojem w relacjach międzyludzkich.
Seans może być punktem wyjścia do rozmów na wiele tematów oraz uczyć uważności, wrażliwości i otwartości dla odmienności kulturowej. Uwagę zwracają niesamowite zdjęcia (starannie dopracowane, czarno-białe kadry, gra światłem) oraz ścieżka dźwiękowa, które sprawiają, że film może być inspiracją do wielu zajęć artystycznych (plastycznych, fotograficznych, muzycznych). Film warto w szczególności zaproponować szkołom plastycznym jako przykład dobrego warsztatu budowania i organizowania przestrzeni w kadrze. W dokumencie nie brak subtelnego humoru – wnosi ją chociażby postać Santino – lokalnego śpiewaka, tancerza, prezentera radiowego, prowadzącego konkursy w ujeżdżaniu koni.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Elżbieta Piotrowicz, Kamila Szwarc, Iwona Bartnicka
Kilka scen, gdzie widać martwe zwierzęta lub ich kości. Konkursy w ujeżdżaniu koni (narażanie się ludzi na utratę zdrowia a nawet życia).
Najnowszy film Michaela Dwecka i Gregory'ego Kershawa, twórców uwielbianych i nagradzanych na całym świecie Truflarzy. Tym razem reżyserzy przenoszą nas do dzikich krajobrazów północno-zachodniej Argentyny, gdzie zagłębiamy się w życie gauchos — ludzi, którzy żyją według własnych zasad, z dala od współczesnego świata, czerpiąc radość z prostego życia. Podnosząca na duchu opowieść o wolności, pasji i niezwykłej więzi między człowiekiem a naturą. Piękny, szczery, autentyczny film, który pozwala się na chwilę zatrzymać i docenić życie.