Oni to robią z miłości do dobrego kina. Nasi wspaniali Eksperci, do których dzisiaj dołącza MICHAŁ SURÓWKA.
Dlaczego kino?
"Miłości się nie wybiera. Jeśli dorasta się w sąsiedztwie kultowego (choć dziś już niestety nieistniejącego) kina „Wolność”, a pierwsze samodzielne filmowe kroki to właśnie seanse w tym miejscu, to takie doświadczenia mogą ukształtować nas na całe życie – tak jak w moim przypadku."
Ulubione kino:
"Jestem trochę jak marynarz – mam kilka portów, do których uwielbiam zawijać. Najbliżej domu zdecydowanie krakowskie
Kino Mikro, na drugim końcu mapy –
Kino Żeglarz w Jastarni z mocarnymi załogantkami na pokładzie, a w stolicy – warszawskie „
Kino Muranów”.
Ulubiony film dzieciństwa:
"Nie potrafię wybrać jednego, więc będą dwa: „The Goonies” i „Gwiezdne wojny: Imperium kontratakuje”, choć tych ważnych tytułów było znacznie więcej."
Ważny dla mnie cytat filmowy:
"Tu też mam dwóch faworytów: „Niech moc będzie z tobą” („Gwiezdne wojny”) oraz „Powiedziałem to? Czy tylko pomyślałem?” („Las Vegas Parano”)."
Jeśli nie kino, to co?
Zawodowe gotowanie – przez pewien czas pracowałem jako kucharz . Poza tym wszelkie kreatywne zajęcia związane z grafiką, od rysunku cyfrowego po cyjanotypię.
- Absolwent filmoznawstwa na Uniwersytet Jagielloński
- Kierownik i programer Kino Ważka w Niepołomicach
- Członek rady Stowarzyszenie Kin Studyjnych
- Prowadzący profil filmowy „Turysta filmowy”
- Twórca, organizator i prelegent licznych Klubów Filmowych oraz cykli, m.in. „Nie lubię poniedziałków”, „Niepołomicki Grindhouse”, a także – we współpracy z krakowską ASP w ramach „Open Eyes Art Festival” – autorskiego przeglądu „Piękno w pogardzie”.