zawód: Psycholożka, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, superwizorka PTTPB
gdzie mieszka: W leśnej chacie w Woli Knysznskiej
dlaczego kino: Zycie jest tak trudne, ciężkie i poważne, kiedy skupiam się tylko na rolach, w których jestem, tych zawodowych i osobistych. Film stwarza okazje do spojrzenia na siebie z perspektywy obserwatora, czasem poczucia tego, co czuje bohater filmowy, zanurzenia w jego kontekście życia. Pozwala zauważyć, że jako człowiek jestem częścią całego systemu, przeżywam, cierpię, zachwycam się, ekscytuje, żyje wśród ludzi, tych realnych i tych filmowych, którzy miewają podobnie do mnie. W kontekście tej wspólnotowości z uważnością i współczuciem odnajduję inspirację, troskę, mądrość, odwagę, wzajemność, czułość, miłość i wiele innych jakości, które mogę rozwijać, pielęgnować, by mnie i innym żyło się lżej, lepiej, by stawać się dobrą dla siebie, innych i świata.
ulubione kino: Kino Fenomen w Kielcach, bo to ulubione kino tworzą ludzie, którzy inspirują, zaciekawiają, stwarzają okazję do wymiany refleksji, z troską towarzyszą w filmowym podróżowaniu.
ulubiony film: „Bebe świnka z klasą” ten film towarzyszy mi do dzisiaj. Przypominając, że mogę marzyć i śmiało działać, realizując to, co głową i serce podpowiada;
ważny cytat filmowy: „Widzę cię” z filmu Avatar. Te słowa zatrzymały mnie w pięknie przywitania, gdzie spotkanie z inną istotą staje się celebracją, uważnym poczuciem wszystkimi zmysłami.
jeśli nie kino to: Książka. Już jako mała dziewczynka zaczytywałam się w kolorowych albumach o zwierzętach, roślinach, niebie, wyobrażając sobie życie, jako zwierzak czy roślina w przestworzach nieba. Dzięki bogatym zbiorom książek moich rodziców miałam nieograniczony dostęp do różnorodnych publikacji. Czasem spędzałam kilka godzin z zaciekawieniem przeglądając encyklopedie czy słownik wyrazów bliskoznacznych. Jako nastolatka przeznaczałam noce, żeby dokończyć „przygody Tomka Sawyera”, „Ani z Zielonego Wzgórza” czy „Don Kichota”.