Nie da się nie ulec urokowi Pieśni lasu. To nie tylko film przyrodniczy, ale również dokument o wielopokoleniowej pasji i miłości do natury. Uczy uważności na przyrodę, pokazując, że zwierzęta nie wychodzą nam na spotkanie, lecz trzeba na nie czekać w ciszy i z cierpliwością. Czekając na magiczne momenty, las odsłania przed nami swoje piękno i zachęca, by go obserwować. Natura wynagradza bohaterów, którzy po długim oczekiwaniu wreszcie mogą przyjrzeć się jej mieszkańcom. Zachwyt i wzruszenie, których doświadczamy razem z nimi, sprawiają, że te spotkania mają wręcz mistyczny charakter.
Zdjęcia w Pieśniach lasu są olśniewające, wręcz malarskie, pełne niesamowitych detali. Kamera, wrażliwym okiem, prowadzi nas przez leśne przestrzenie, od zbliżeń skupionych na zwierzętach po dalekie kadry ukazujące korony drzew i unoszącą się nad nimi mgłę. Szczegółowe ujęcia można utożsamić z perspektywą obserwatora ukrytego w trawie lub śniegu, co dodatkowo wzmacnia filmowe wrażenie.
W połączeniu ze ścieżką dźwiękową (filmu można słuchać z zamkniętymi oczami!) otrzymujemy wyjątkowy i magiczny spektakl z przyrodą w roli głównej. To prawdziwa uczta dla zmysłów, która zachęca do wyciszenia, zwolnienia tempa i zanurzenia się w pięknie natury, którego zwykle nie dostrzegamy. Film inspiruje do spakowania plecaka i ruszenia na szlak. Mimo że rozgrywa się głównie zimą, otula ciepłem herbaty, kominka, śpiwora i towarzyszących im rozmów.
Niezwykle cenna jest perspektywa trzech mężczyzn: dziadka, ojca (reżysera filmu) i syna. Trzy pokolenia wspólnie odkrywają przyrodę, a najmłodszy, Simon, nasiąka wartościami wyznawanymi przez ojca i dziadka. Łączą ich nie tylko więzy krwi, ale również wspólna pasja. Z zaciekawieniem obserwujemy, jak „czytają” naturę, nasłuchują, komunikują się ze sobą i budują stanowiska do obserwacji. Wprowadzają najmłodszego we własne rytuały i zasady obserwowania przyrody: porozumiewają się szeptem, posługują się gwizdaniem przypominającym ptasie odgłosy i wtapiają się w leśną florę, by prowadzić całonocne obserwacje. Widz wraz z Simonem przechodzi szkolenie z tego, jak stać się dobrym obserwatorem dzikiej przyrody. Natura spaja rodzinę, a radość ze wspólnego doświadczania i międzypokoleniowy dialog są fascynujące. Relacja tej trójki pokazuje, jak przekazywać pasję w środowisku pozytywnej męskości.
Pieśni lasu to także opowieść o dorastaniu, usamodzielnianiu się i przemijaniu. Las stanowi dla każdego z bohaterów inny punkt odniesienia. Michael traktuje tę przestrzeń jako coś stałego w swoim życiu, a jednocześnie czuje jej nieuchronne przemijanie. Simon widzi przed sobą nieskończone labirynty drzew i wiele przyszłych przygód, a las staje się dla niego również drogą do samodzielności. Reżyser natomiast, opowiadając synowi różne historie, wspomina swoje pierwsze obserwacje i dorastanie u boku ojca.
W filmie wybrzmiewa zapomniana w dzisiejszym tempie życia myśl o autonomii przyrody. Bohaterowie nie przywłaszczają sobie prawa do eksplorowania lasu kosztem jego ekosystemu, lecz kierują się zasadą nienaruszania jego porządku i niezakłócania jego pieśni.
Film można wykorzystać na lekcjach przyrody i biologii, omawiając choćby rzadkie gatunki zwierząt. Poetycki charakter produkcji sprawdzi się również na lekcjach języka polskiego w kontekście opisu przyrody czy dzienników pisanych przez najstarszego bohatera. Zdjęcia można omówić na plastyce, odnosząc się do fotografii i malarstwa, a nawet wykorzystać jako pretekst do wyjścia w plener artystyczny. Na lekcji wychowawczej, etyce lub filozofii można z kolei podjąć takie zagadnienia jak uważność, znaczenie pasji w życiu człowieka czy bycie częścią wielkiego kręgu życia.
"Młodzi Młodym" – głos młodych widzów:
Zamiast szybkich scen przepełnionych dużą ilością informacji, otrzymujemy spokojne i powolne ujęcia na leśną roślinność i zwierzęta. Film dawkuje informacje na temat pokazywanych zwierząt, lecz robi to w sposób delikatny i ciekawy. Twórcy stawiają tutaj przede wszystkim na obserwację. Dodatkową zaletą tego dokumentu jest ukazanie relacji międzypokoleniowej między dziadkiem, ojcem a wnukiem. Widzimy, jak starsi dzielą się z najmłodszym swoją pasją do przyrody, ucząc go przy tym cierpliwości i szacunku do lasu oraz zwierząt w nim żyjących.
Film oceniało 3. ekspertów ZEF. Eksperci rekomendujący film: Mateusz Żebrowski, Paulina Łuczyńska, Tatiana Wasilewska
Film oceniały również studentki Kultur Mediów (UŚ) w ramach projektu „Młodzi Młodym”: Julia Jaworska, Kamila Pawełczyk
treści sporne:
zwierzęce truchła / odgłosy podczas rykowiska mogą być niepokojące dla części widzów
Zatrzymaj się i poczuj magię natury podczas prawdziwego kinowego doświadczenia, które angażuje wszystkie zmysły! Vincent Munier, twórca kinowego hitu Duch śniegów, zaprasza w niezwykłą podróż. W Pieśniach lasu dziadek, ojciec i syn wyruszają do serca francuskiego lasu, żeby wspólnie odkrywać jego sekrety i fotografować zwierzęta. Zobacz z bliska dostojne jelenie, skrytego rysia i rzadkie okazy ptaków - w tym niezwykłego głuszca. To wizualny majstersztyk, ale przede wszystkim wzruszająca opowieść o rodzinie, bliskości i przekazywaniu pasji z pokolenia na pokolenie. Wieczorne legendy przy ognisku oraz hipnotyczna muzyka Warrena Ellisa pozwalają na nowo odkryć zachwyt dziką przyrodą. To najbardziej relaksujący film roku, który poruszy każdego, niezależnie od wieku.